Tym razem zapowiedzi kinowe dla ludzi szukających w filmach treści, przeżyć estetycznych lub wartości intelektualnych, a nie tylko rozrywki opartej na pustej formie, jak w ostatnim filmie R. Emmericha - 2012. Niestety tych filmów musicie poszukać w dobrych kinach, nie w marketowych Cinema City. Na pewno warto ! No i chyba bez popcornu...
GORZKIE MLEKO
(La teta asustada)
reż. Claudia Llosa Peru 2009; 100’
MFF Berlin 2009 - Złoty Niedźwiedź i Nagroda FIPRESCI
peruwiański kandydat do Oscara
W kinach od 1 stycznia 2010

Dzieło o niezwykłych walorach artystycznych.
VARIETY
GORZKIE MLEKO to najnowszy film Claudii Llosy, autorki Madeinusy. Reżyserka opisuje go jako „symboliczną drogę od strachu do wolności”. To opowieść o przebudzeniu, stopniowym odnajdywaniu własnej wartości. Bohaterką jest młoda indiańska dziewczyna (w tej roli znana z Madeinusy Magaly Solier), która przyjeżdża z prowincji do Limy. Film, podobnie jak „Madeinusa”, zanurzony jest w indiańskiej magii i andyjskich mitach. Wspaniałe zdjęcia, a przede wszystkim nasiąknięta emocjami muzyka i śpiew głównej bohaterki, czynią z Gorzkiego Mleka obraz pełen poetyki i liryzmu.
CO WIESZ O ELLY ?
(Darbareye Elly / About Elly)
reż. Asghar Farhadi; Iran 2009; 119’
MFF Berlin 2009 — nagroda za reżyserię
MFF Brisbane 2009 – Netpac Award
Plus Camerimage 2009
irański kandydat do Oscara
W kinach od 22 stycznia 2010

CO WIESZ O ELLY? przedstawia nowoczesną twarz Iranu, która dotychczas pokazywana była niezwykle rzadko. To film o niebezpieczeństwie wysyłania nieodpowiednich sygnałów w społeczeństwie, dla którego niezwykle istotne jest przestrzeganie jasno wyznaczonych norm zachowań.
Grupa przyjaciół ze studiów organizuje wspólny weekend nad morzem. Z pozoru niewinne kłamstwo, jakie ma miejsce na początku wyprawy, okazuje się tragiczne w konsekwencjach. Ci młodzi ludzie wydają się swobodni, wyzwoleni, otwarci. Wśród nich jest nieznajoma – Elly. Po jej tajemniczym zniknięciu w czasie sztormu zaczyna się dochodzenie – kim właściwie ona jest? kogo zawiadomić o wypadku? Przeglądając jej markową torbę (Louis Vuitton) koledzy natrafiają na adres narzeczonego. Gdy ten przyjeżdża na miejsce, okazuje się, że bardziej niż to, czy Elly żyje, interesuje go, czy kobieta „nie zhańbiła się”. Honor jest ważniejszy od czyjegoś życia.
LIBAN
(Lebanon)
reż. Samuel Maoz;
zdjęcia: Giora Bejach
Izrael 2009; 92 min
MFF Wenecja 2009 – Złoty Lew
Plus Camerimage 2009 – Złota Żaba
MFF Toronto 2009
W kinach 5 marca 2010

W maju 1982 roku skończyłem 19 lat. Życie było piękne. Byłem zakochany. Wtedy powołano mnie do wojska. Przydzielili mnie jako strzelca do czołgu i jako jeden z pierwszych miałem przekroczyć granicę z Libanem. To miała być jednodniowa misja, która zamieniła się w podróż do piekła. Wcześniej nie zabijałem, wtedy stałem się maszyną do zabijania. /.../
Wiem, że to naiwne, ale chcę wierzyć, że mój film pozwoli zrozumieć, kim jesteśmy i kim nigdy nie będziemy, jeśli nie powstrzymamy zarazy wojen.
Samuel Maoz
Źródło: www.manana.pl