Jerzy Waszyngton nie oddał książek

Jerzy WaszyngtonPo 221 latach Amerykanie połapali się, że Jerzy Waszyngton nie oddał książek, które ongiś wypożyczył z New York Society Library. Prezydent wypożyczył w jedynej wówczas bibliotece na Manhattanie, dwie książki. Były to: rozprawa o stosunkach międzynarodowych, Prawo narodów oraz protokoły posiedzeń z brytyjskiej Izby Gmin. Jerzy Waszyngton nie wpisał się do księgi bibliotecznej, ale jak podaje BBC, jego współpracownik zapisał w niej, że książki wypożyczył prezydent. Amerykanie zdążyli już podliczyć karę za przetrzymywanie książek - wyniosłaby ona jakieś 300 tysięcy dolarów. Jak podaje BBC, biblioteka wolałaby jednak zwrot książek, co wydaje się nieco trudne, bo wygląda na to, że Jerzy zabrał je z sobą do grobu...

Masz problemy z oddawaniem książek bibliotecznych? Jedź do Stanów, ale pamiętaj, że nie będzie przedawnienia, podliczą cię za jakieś dwieście lat.

Zdjęcie: Reprodukcja obrazu - Gilbert Stuart Williamstown Portrait of George Washington. Źródło: Wikipedia

Źródło informacji: ksiazki.wp.pl