W czerwcu tego roku Google zaleją rynek elektronicznymi książkami, których uzbierały już około 4 milionów. Ogromna ilość tytułów i ich dostępność na każdej platformie cyfrowej zapewne sprawi, że firma od razu wskoczy na pierwsze miejsce na rynku ebooków, przed takimi gigantami, jak Amazon ze swoim Kindle Store, czy Apple i iBookstore.

W projekcie zgodziło się wziąć udział ponad 25 tys. autorów i wydawców, co oznacza, że Google może mieć w swojej ofercie około 2 mln tytułów. Do tego należy dodać kolejne 2 mln pozycji należących do domeny publicznej, które także będą dostępne w zasobach Google Editions.
Tę ofertę porównano z propozycjami konkurencji.
I tak, Amazon reklamuje Kindle Store jako źródło „ponad 500 tys. tytułów” (książki, gazety, czasopisma), iBookstore firmy Apple ma mieć ponad 60 tys. tytułów, a sieć Barnes i Noble oferuje bazę 1 mln tytułów.
źródło informacji: rynek-ksiazki.pl