Amerykanie jak zwykle wyczuli interes i w zasadzie już kończą budować park rozrywki dla fanów Pottera. Szkoła w Hogwarcie i inne miejsca z sagi o Harrym Potterze oraz naprawdę wiele innych atrakcji udostępnionych zostanie w 2010 - roku oczywiście w USA na Florydzie. Podobno sama Rowling była zachwycona przedstawionymi jej planami, więc możemy mieć nadzieję, że park będzie naprawdę odzwierciedlał magię miejsc przedstawianych w cyklu o Potterze. Szkoda, że to jednak daleka i kosztowna podróż i niewielu fanów z naszego kraju zobaczy te „cuda”. Swoją drogą dlaczego przedsiębiorczy ludzie z Europy nie kwapią się do budowy takich miejsc ? Nie potrafią zauważyć interesu ? Czy jest to poniżej ich godności. Mniejsza jednak z tym.
Jak piszą w portalu ksiazki.wp.pl: Na zwiedzajacych będą czekały takie rozrywki jak:
Między innymi niezwykła przejażdżka „Zakazana podróż” po Hogwarcie, o której producent Paul Daurio mówi: „To będzie coś znacznie lepszego niż kolejka górska”.
Będzie też szybka przejażdżka dla odważnych „Smocze wyzwanie”, a także kolejka „Lot hipogryfów”.
Fani Pottera odwiedzą także sowiarnię, a pragnienie ugaszą piwem kremowym albo sokiem z dyni w pubie pod Trzema Miotłami. Spragnieni magii zaopatrzą się w różdżkę w sklepie Ollivandera.
Nad wyglądem parku czuwają scenografowie kinowych wersji książek więc będzie tak, jak w filmie – bajkowo i magicznie.