Po 221 latach Amerykanie połapali się, że Jerzy Waszyngton nie oddał książek, które ongiś wypożyczył z New York Society Library. Prezydent wypożyczył w jedynej wówczas bibliotece na Manhattanie, dwie książki. Były to: rozprawa o stosunkach międzynarodowych, Prawo narodów oraz protokoły posiedzeń z brytyjskiej Izby Gmin.