Po 221 latach Amerykanie połapali się, że Jerzy Waszyngton nie oddał książek, które ongiś wypożyczył z New York Society Library. Prezydent wypożyczył w jedynej wówczas bibliotece na Manhattanie, dwie książki. Były to: rozprawa o stosunkach międzynarodowych, Prawo narodów oraz protokoły posiedzeń z brytyjskiej Izby Gmin.
Kubuś Puchatek ma już ponad 80 lat, tyle czasu minęło od publikacji ostatniej książeczki o sympatycznym misiu i jego przyjaciołach. Misie hibernują, o tym wie każde dziecko, a teraz Puchatek wybudził się z długiego snu i powraca wraz z nowymi przygodami w opowieści „Powrót Stumilowego Lasu”. Autorem książki jest David Benedictus.
Dan Brown, autor słynnego "Kodu Leonarda da Vinci", wydał wreszcie swoją najnowszą powieść - tym razem o Masonach. Na pewno będzie ona taka, jakiej oczekują czytelnicy "Kodu Leonarda" - tajemnicza, sensacyjna i spiskowa. Masoni poprzez swe niejawne struktury wzbudzali i wzbudzają nadal wiele zainteresowania wśród ludzi wyznających spiskową teorię dziejów - w końcu świat jest sterowany przez żydów i masonów, prawda ?
Postanowiłem pisać czasami o książkach fantastycznych, tych nieco tylko lub bardzo już zapomnianych, które choć trudne obecnie do zdobycia, to jednak warte są przeczytania.
Na pierwszy ogień wybrałem „Mgławicę Andromedy” radzieckiego pisarza i paleontologa Iwana Jefremowa wydaną po raz pierwszy w ZSRR w 1957 r w piśmie „Technika młodzieży”. Polskie wydanie książkowe ukazało się w roku 1961 wyd. ISKRY Przekład: Lew Kaltenbergh.
Tą książkę jakoś trudno mi zaliczyć do gatunku fantastyki, bowiem po jej przeczytaniu miałem wrażenie, że wyprawa na Marsa miała już miejsce w naszej przeszłości i że uczyłem się o niej w szkole dawno temu. Ktoś, kto ma trochę pojęcia o historii astronautyki i technologiach lotów kosmicznych zauważy, że w zasadzie wszystko, co opisał Baxter mogło się wydarzyć i być może lot na Marsa byłby już naszą historią gdyby nie śmierć Kennedyego.
Surowa i mroczna opowieść przypominająca swym klimatem Matrixa i do którego zapewne dostarczyła wielu pomysłów, na przykład „Mechanizm” rządzący mieszkańcami świata - miasta - którego władzy nikt poza nielicznymi jednostkami nie jest świadomy, maszyny-ludzie do zadań specjalnych podobnie jak Agent Smith i inni Agenci w Matrixie.
Jedna książka tygodniowo - Niemożliwe ? Może jednak?
Na pewno warto spróbować - przekonują twórcy witryny 52ksiazki.pl.
My też popieramy tą inicjatywę, jak i każdą inną propagującą czytelnictwo. Doskonale wiemy, jakie korzyści można wynieść z czytania książek i wiemy jak wpływają one na człowieka, na jego inteligencję i kreatywność.
Autorzy strony radzą:
Jak to zrobić?
Wyrób w sobie nawyk. Postaraj się przeczytać codziennie kilkadziesiąt stron.
"Powrót z gwiazd" - Stanisław Lem. Astronauta Hal Bregg po dziesięciu latach podróży kosmicznej z prędkością podświetlną powraca na Ziemię. Dla Hala było to dziesięć lat, na ziemi upłynęło ich 127... To już nie jest ta Ziemia z której wyruszał. Astronauta próbuje zrozumieć i znaleźć się w ziemskim społeczeństwie tak bardzo odmiennym od tego, które znał.
"Książka, która pozwala żonom zrozumieć mężów, mężom żony, tatom dzieci, tatom dziadków, dziadkom swoje dzieci i wnuków. Ale uwaga! Książka ma jeden niebezpieczny skutek uboczny: zachciewa się robić dzieci." - wyborcza.pl
Z opiną Wyborczej można by sie spierać, ale po co? Lepiej przeczytać książkę. Ma ona jedną dużą zaletę - opisuje sytuacje z "życia wzięte".
Program pod tytułem „Czytam, bo lubię” zadebiutuje na atenie TVN Style już w piątek 6 listopada o godz. 20.30 a poprowadzi go Dorota Wellman.